(...)
-ja...ja bym chciał jak najlepiej ... ale nie wychodzi -był wyraźnie smutny
-nie martw się - przytuliłam go delikatnie na co on przyciągnął mnie do siebie i tulił bardzo mocno . Gdy już się ode mnie oderwał powiedział :
-przepraszam że tak wtedy na ciebie nakrzyczałem
-nic się nie stało.. to ja powinnam cię przeprosić .
-za co ?-spytał z lekka zdziwiony
-powinnam ci powiedzieć o tym że uknułam to wszystko z chłopakami...
-oj tam ...-uśmiechnął się
-to co ... zgoda ?
-zgoda-przytuliliśmy się
-no a teraz przeprosisz chłopaków ?
-a ty znowu zaczynasz ..
-nie denerwuj się -uspokoiłam go- dobrze wiesz że oni nie dadzą rady bez ciebie i ty bez nich też nie
-ehhh ... -westchnął - masz rację
-no to idziemy ?
-a dostane całusa?
-musisz zasłużyć - puściłam do niego oczko . wiedziałam że mu się podobam ale nie chciałam żebyśmy od razu wylądowali razem w łóżku , do czego prędzej czy później by doszło .
On też mi się strasznie podobał ale nie chciałam żeby to w jakikolwiek sposób odkrył . W pewnym momencie zorientowałam się że Li stoi przede mną i macha we wszystkie strony rękoma
-Kate ! wszystko ok ?
-yyy.. tak . Zamyśliłam się . -posłałam mu uśmiech
-chodź ...
Po rozmowie z chłopakami poczułam się trochę lepiej w końcu mój ulubiony zespół wrócił do formy i umówili się na nagranie nowej piosenki .
-to co ? teraz zasłużyłem ?-Spytał
-tak.-odpowiedziałam krótko i dałam mu buziaka
-co robisz dziś wieczorem ?
-nie mam narazie żadnych planów a czemu pytasz ?
-bo ... ja ...
-Liam , prosto z mostu
-no bo ja chciałem spytać czy nie poszła byś ze mną dziś do kina
-ok. mogę .
-jest!-powiedział po cichu, a ja spojrzałam na niego ukradkiem.
-Dzisiaj?-spytałam
-Ale co dzisiaj?-był zdezorientowany
-No czy dziś to kino?
-Tak, tak, dziś...-mruknął.
Wieczorem poszliśmy do kina. Byłam zauroczona Liam'em. Nic oprócz niego się nie liczyło. Po filmie poszliśmy do mnie. Wypiliśmy kawę, pogadaliśmy... W końcu przyszedł czas się pożegnać.
-Do jutra skarbie.-pocałował mnie namiętnie.
-Do jutra.-wtuliłam się w niego. Gdy wyszedł kompletnie zapomniałam o Bożym świecie... Z głową w chmurach poszłam spać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz